
Umowa licencyjna to najczęściej podpisywana umowa w firmie technologicznej, choć rzadko ktoś ją tak nazywa. Licencją jest regulamin Twojej aplikacji SaaS, zgoda fotografa na zdjęcia w kampanii, pakiet fontów, biblioteka open source w kodzie i postanowienie o prawach w umowie z agencją. Od tego, czy dobrze ją opisano, zależy, czy możesz spokojnie sprzedawać produkt, czy inwestor przy due diligence znajdzie dziurę w prawach do kodu i czy po pięciu latach kontrahent nie wypowie Ci licencji, na której stoi cały biznes.
Ten przewodnik jest napisany dla foundera i osoby zarządzającej, która licencjonuje własny produkt albo korzysta z cudzych utworów. Znajdziesz tu definicję, 9 różnic między licencją a przeniesieniem praw, rodzaje licencji, listę elementów umowy z podstawą prawną, zasady wypowiedzenia z przykładem na datach, osobną część o oprogramowaniu, SaaS i open source, zmiany z nowelizacji prawa autorskiego z 2024 r., szkielet umowy z przykładowymi klauzulami i checklistę przed podpisem.
Umowa licencyjna to umowa, w której osoba uprawniona z autorskich praw majątkowych (licencjodawca) upoważnia drugą stronę (licencjobiorcę) do korzystania z utworu na polach eksploatacji wymienionych w umowie, z określeniem zakresu, miejsca i czasu tego korzystania (art. 67 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Prawa autorskie zostają u licencjodawcy. Licencjobiorca dostaje upoważnienie, a nie własność.
Ustawa o prawie autorskim zna dwie umowy, które pozwalają legalnie korzystać z cudzego utworu: umowę o przeniesienie autorskich praw majątkowych i umowę o korzystanie z utworu, którą od 20 września 2024 r. ustawa wprost nazywa licencją (art. 6 ust. 1 pkt 27, w brzmieniu nadanym nowelizacją z 26 lipca 2024 r.). W praktyce mówi się też „umowa licencji”, „licencja” albo, w umowach z kontrahentami zagranicznymi, „license agreement”.
Licencja jest prawem względnym. Działa między stronami umowy, a nie wobec wszystkich, dlatego licencjobiorca niewyłączny nie może co do zasady sam pozwać osoby, która narusza prawa do utworu. Tę rolę ma uprawniony, a przy licencji wyłącznej także licencjobiorca (art. 67 ust. 4).
Zasada praktyczna: licencjodawca może dać tylko tyle, ile sam ma. Jeśli agencja ma od grafika licencję niewyłączną bez prawa do sublicencji, nie może skutecznie udzielić Ci licencji na to samo logo. Dlatego w każdej umowie licencyjnej potrzebne jest oświadczenie licencjodawcy o źródle jego praw.
Prawo autorskie przysługuje twórcy (art. 8 ust. 1), a utworem jest przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Według dominującego stanowiska w polskiej doktrynie i w świetle orzecznictwa TSUE, który wymaga własnej twórczości intelektualnej autora, materiał wygenerowany wyłącznie przez model AI, bez twórczego wkładu człowieka, nie jest utworem.
Skutek praktyczny: licencja „na grafiki wygenerowane w Midjourney” wiąże strony jak umowa, ale nie daje ochrony wobec osób trzecich, które skopiują ten materiał. Jeśli kupujesz albo sprzedajesz treści tworzone z udziałem AI, umowa powinna opisywać zakres udziału człowieka, zawierać oświadczenia o narzędziach i ich warunkach licencyjnych oraz regulować zobowiązania stron niezależnie od tego, czy materiał okaże się utworem. Osobną kwestią jest zgoda na wykorzystanie Twoich treści do trenowania modeli. Ten sposób korzystania warto w umowie licencyjnej wprost dopuścić albo wprost wyłączyć.
Przy przeniesieniu praw nabywca staje się właścicielem autorskich praw majątkowych, a zbywca je traci. Przy licencji prawa zostają u licencjodawcy, a licencjobiorca dostaje tylko upoważnienie do korzystania. Różnica przekłada się na formę umowy, czas trwania, możliwość wypowiedzenia, sublicencjonowania, dochodzenia roszczeń i wartość spółki przy due diligence.
Wspólne dla obu umów: obejmują tylko pola eksploatacji wyraźnie wymienione w umowie (art. 41 ust. 2), tylko pola znane w chwili zawarcia umowy (art. 41 ust. 4) i są nieważne w części dotyczącej wszystkich utworów albo wszystkich utworów określonego rodzaju tego samego twórcy mających powstać w przyszłości (art. 41 ust. 3). Przy przeniesieniu praw twórca zachowuje wyłączne prawo zezwalania na wykonywanie praw zależnych, czyli na korzystanie z opracowań, jeśli umowa nie stanowi inaczej (art. 46).
Rdzeń produktu, czyli kod, projekt interfejsu, marka i treści tworzone dla Twojej spółki, powinien przejść na spółkę umową o przeniesienie praw. Licencja wystarczy przy materiałach, których nie musisz kontrolować na wyłączność: stockach, fontach, bibliotekach, narzędziach i cudzym oprogramowaniu.
1. Kod od kontraktorów B2B i software house'u: przeniesienie. Pracodawca nabywa prawa do programu stworzonego przez pracownika z mocy ustawy (art. 74 ust. 3). Przy umowie B2B ten mechanizm nie działa, więc bez pisemnej umowy przeniesienia spółka ma w najlepszym razie licencję. Kwestię kwalifikacji samej współpracy B2B opisujemy w artykule o nowych uprawnieniach PIP wobec umów B2B.
2. Logo, identyfikacja i treści od agencji: przeniesienie z prawem do opracowań. Przy znaku towarowym bez tego trudno później bronić praw do oznaczenia.
3. Komponenty, które agencja albo software house wykorzystuje u wielu klientów: licencja. Dobre rozwiązanie to przeniesienie praw do części stworzonej dla Ciebie i licencja niewyłączna, bezterminowa, z prawem do modyfikacji, na komponenty bazowe wykonawcy.
4. Zdjęcia, ilustracje, fonty, muzyka do kampanii: licencja, o ile obejmuje wszystkie kanały, w których faktycznie publikujesz.
5. Przeniesienie z licencją zwrotną. Gdy twórca chce pokazywać projekt w portfolio, przenieś prawa na spółkę i udziel mu licencji niewyłącznej na ten jeden cel.
Podstawowy podział to licencja wyłączna i niewyłączna (art. 67 ust. 2). W praktyce rozróżnia się też licencje pełne i ograniczone, odpłatne i nieodpłatne, terminowe i bezterminowe, sublicencje oraz licencje otwarte, czyli open source i Creative Commons.
Forma pisemna w praktyce. Wymaga podpisu własnoręcznego na dokumencie albo kwalifikowanego podpisu elektronicznego (art. 78 i 78¹ Kodeksu cywilnego). Skan, zwykły podpis elektroniczny w narzędziu do podpisywania, potwierdzenie mailem i akceptacja kliknięciem nie spełniają tego wymogu. W doktrynie trwa spór, czy licencja wyłączna zawarta bez formy pisemnej jest w całości nieważna, czy może się utrzymać jako licencja niewyłączna. W obu wariantach tracisz wyłączność, więc spór nie zmienia rekomendacji.
Masz umowę licencyjną od kontrahenta do podpisu?
Prześlij ją razem z jednym zdaniem o tym, do czego ma służyć utwór albo oprogramowanie. Wskażemy: brakujące pola eksploatacji, zakres sublicencji, czas trwania i wypowiedzenie, odpowiedzialność za wady prawne oraz to, czy licencja zamiast przeniesienia nie osłabia Twojej pozycji wobec inwestora. Z podziałem na to, co jest wymogiem, a co opcją. Wycenę dostaniesz do 60 minut w dni robocze. Cena z góry, bez stawki godzinowej.
Elementy konieczne umowy licencyjnej to oznaczenie stron, oznaczenie utworu, upoważnienie do korzystania z niego i pola eksploatacji wymienione w umowie wprost (art. 41 ust. 2 i art. 67 ust. 1). Pozostałe elementy, czyli wyłączność, czas, terytorium, wynagrodzenie, sublicencja, opracowania i odpowiedzialność, mają rozwiązania domyślne w ustawie, które rzadko pasują do biznesu, dlatego warto je zapisać.
Wynagrodzenie nie jest elementem koniecznym. Umowa może być nieodpłatna, ale musi to wynikać z jej treści (art. 43 ust. 1).
1. Strony. Pełne dane, a przy spółce sposób reprezentacji. Przy utworze współautorskim wszyscy współtwórcy albo ich zgoda.
2. Utwór. Tytuł, wersja, opis, numer wersji oprogramowania, link do repozytorium albo załącznik z plikami. Sąd Najwyższy w wyroku z 13 maja 2010 r. (IV CSK 450/09) uznał umowę za skuteczną, mimo że przedmiot licencji opisano ogólnie, bo obie strony miały tę samą wiedzę o tym, czego umowa dotyczy, a treść dało się ustalić w drodze wykładni. To linia obrony, nie wzorzec. Precyzyjny opis oszczędza spór o to, co strony miały na myśli.
3. Upoważnienie do korzystania. Wyraźne zdanie, że licencjodawca udziela licencji, z określeniem, czy jest wyłączna.
4. Pola eksploatacji. Lista sposobów korzystania. Licencja obejmuje tylko pola wymienione w umowie (art. 41 ust. 2).
5. Wyłączność i, przy licencji wyłącznej, ewentualny zakaz korzystania przez samego licencjodawcę.
6. Czas trwania i terytorium. Bez nich działa reguła 5 lat i państwa siedziby albo miejsca zamieszkania licencjobiorcy (art. 66 ust. 1).
7. Wynagrodzenie, sposób rozliczenia i ewentualny podział na pola eksploatacji.
8. Sublicencja. Czy jest dozwolona, komu (spółki z grupy, klienci, podwykonawcy, dostawcy hostingu) i w jakim zakresie.
9. Opracowania i zmiany. Zgoda na modyfikacje, tłumaczenia, adaptacje i korzystanie z nich. Bez niej opracowanie wymaga odrębnej zgody (art. 2 ust. 2).
10. Oświadczenia licencjodawcy o tym, że ma prawa w zakresie udzielanej licencji, że utwór nie narusza praw osób trzecich i z jakich elementów cudzych (stocki, open source, czcionki) się składa.
11. Odpowiedzialność. Zwolnienie licencjobiorcy z roszczeń osób trzecich, limit odpowiedzialności i zasady współpracy przy sporze.
12. Wydanie materiałów. Pliki źródłowe, kod źródłowy, dokumentacja, dostęp do repozytorium albo depozyt kodu.
13. Wypowiedzenie i skutki zakończenia. Terminy, ważne przyczyny, okres wygaszenia korzystania, los kopii i materiałów już opublikowanych.
14. Poufność, prawo właściwe i sąd. Przy kontrahencie zagranicznym także język wiążący i prawo właściwe.
Pole eksploatacji to odrębny sposób korzystania z utworu, np. zwielokrotnianie, wprowadzanie do obrotu czy publiczne udostępnianie w internecie. Ustawa podaje przykładowe pola w art. 50, a dla programów komputerowych w art. 74 ust. 4. Lista w umowie musi odpowiadać temu, jak faktycznie korzystasz z utworu.
Zapis „na wszystkich znanych polach eksploatacji” nie spełnia wymogu z art. 41 ust. 2, bo pola mają być w umowie wymienione. Nie trzeba używać słownictwa z ustawy, ale opis musi być jednoznaczny.
Przykładowe pola dla treści marketingowych i materiałów firmy:
Przykładowe pola dla programu komputerowego (na podstawie art. 74 ust. 4):
Umowa może dotyczyć tylko pól znanych w chwili jej zawarcia (art. 41 ust. 4). Gdy pojawi się nowy sposób korzystania, potrzebny jest aneks.
Jeśli umowa nie stanowi inaczej, licencja uprawnia do korzystania z utworu przez 5 lat na terytorium państwa, w którym licencjobiorca ma siedzibę albo miejsce zamieszkania (art. 66 ust. 1). Po upływie tego okresu prawo z licencji wygasa (art. 66 ust. 2).
Wynagrodzenie może być jednorazowe (ryczałt), okresowe (abonament), procentowe od przychodu (royalty) albo mieszane. Od 20 września 2024 r. wynagrodzenie twórcy ma być godziwe i adekwatne do zakresu udzielonego prawa, charakteru i zakresu korzystania oraz korzyści z utworu (art. 43 ust. 2), a wynagrodzenie proporcjonalne do przychodów z korzystania z utworu uważa się za spełniające ten warunek (art. 43 ust. 3).
Wniosek dla foundera: jeśli licencjonujesz zdjęcia, ilustracje, teksty albo muzykę od indywidualnych twórców i płacisz ryczałt, przygotuj prosty sposób przekazywania im raz w roku informacji o przychodach, które da się przypisać ich utworom, albo udokumentuj, dlaczego wkład jest nieznaczny.
Ustawa o prawie autorskim reguluje odpowiedzialność za wady prawne tylko przy utworze zamówionym, czyli stworzonym na podstawie umowy (art. 55 ust. 2). Przy licencji na istniejący utwór odpowiedzialność licencjodawcy wynika z ogólnych zasad Kodeksu cywilnego, dlatego jej zakres warto opisać w umowie.
Minimum po stronie licencjobiorcy to oświadczenie licencjodawcy o posiadanych prawach, zobowiązanie do zwolnienia licencjobiorcy z roszczeń osób trzecich i do pokrycia kosztów sporu oraz obowiązek współpracy przy obronie. Po stronie licencjodawcy rozsądną przeciwwagą jest limit odpowiedzialności, np. do wysokości wynagrodzenia z ostatnich 12 miesięcy, z wyłączeniem szkody wyrządzonej umyślnie.
Licencję na czas oznaczony co do zasady trudno wypowiedzieć przed terminem, chyba że umowa to przewiduje. Licencję na czas nieoznaczony licencjodawca może wypowiedzieć z zachowaniem terminów umownych, a w ich braku na rok naprzód, na koniec roku kalendarzowego (art. 68 ust. 1). Licencja udzielona na więcej niż 5 lat po upływie 5 lat jest traktowana jak udzielona na czas nieoznaczony (art. 68 ust. 2).
Pięć scenariuszy, które warto znać przed podpisem:
1. Umowa nie określa czasu. Licencja trwa 5 lat i wygasa (art. 66). Nie ma czego wypowiadać.
2. Licencja na czas oznaczony do 5 lat. Ustawa nie daje prawa wypowiedzenia. Zakończenie przed terminem jest możliwe, jeśli przewiduje je umowa, albo na zasadach ogólnych Kodeksu cywilnego, np. przy odstąpieniu z powodu zwłoki drugiej strony.
3. Licencja na czas oznaczony dłuższy niż 5 lat. Przez pierwsze 5 lat działa jak licencja terminowa. Później staje się licencją na czas nieoznaczony i licencjodawca może ją wypowiedzieć na zasadach z art. 68 ust. 1. Dla SaaS albo platformy zbudowanej na cudzym silniku oznacza to, że licencja zawarta na dziesięć lat może skończyć się po 6 albo 7 latach, a przy krótkim umownym okresie wypowiedzenia nawet wcześniej.
4. Licencja na czas nieoznaczony bez terminów w umowie. Wypowiedzenie złożone 4 listopada 2026 r. odniesie skutek 31 grudnia 2027 r.: rok naprzód, a potem do końca roku kalendarzowego.
5. Licencja na czas nieoznaczony z terminem umownym. Obowiązuje termin z umowy, np. 6 miesięcy na koniec miesiąca.
Kto może wypowiedzieć. Art. 68 ust. 1 przyznaje prawo wypowiedzenia twórcy, a w praktyce przyjmuje się, że także innemu licencjodawcy, np. spółce, która nabyła prawa. Licencjobiorca może wypowiedzieć licencję bezterminową na podstawie art. 365¹ Kodeksu cywilnego, który dotyczy wszystkich bezterminowych zobowiązań o charakterze ciągłym. Bezpieczniej jednak zapisać prawa obu stron wprost.
„Licencja wieczysta”. To nazwa handlowa, nie kategoria prawna. Umowa może ustalić własne zasady wypowiedzenia, np. wyłącznie z ważnych przyczyn wymienionych w umowie albo z wieloletnim okresem wypowiedzenia. Całkowite wyłączenie wypowiedzenia licencji bezterminowej budzi spory w doktrynie, dlatego lepiej opisać tryb niż go wykluczyć.
Inne przyczyny wygaśnięcia:
Program komputerowy jest chroniony jak utwór literacki (art. 74 ust. 1), ale ustawa ma dla niego osobny rozdział. Pola eksploatacji opisuje art. 74 ust. 4, ustawowe uprawnienia użytkownika art. 75, a art. 77 ust. 1 wyłącza dla software m.in. domniemanie odpłatności, klauzulę bestsellerową, obowiązek informacyjny oraz prawo twórcy do odstąpienia z art. 56 i 57.
1. Cena musi wynikać z umowy. Domniemanie odpłatności z art. 43 nie działa przy programach komputerowych.
2. Użytkownik ma uprawnienia, których umowa nie odbierze. Osoba uprawniona do korzystania z programu może bez zgody sporządzić kopię zapasową, jeśli jest niezbędna, badać i testować program w celu poznania jego idei i zasad oraz, na warunkach ustawy, dekompilować go w zakresie potrzebnym do współdziałania z innym programem (art. 75 ust. 2). Postanowienia sprzeczne z art. 75 ust. 2 i 3 są nieważne (art. 76). Poprawianie błędów jest dozwolone, jeśli umowa nie stanowi inaczej (art. 75 ust. 1).
3. Licencja na program nie daje kodu źródłowego. Jeśli potrzebujesz kodu do rozwoju albo na wypadek upadłości dostawcy, zapisz wydanie kodu albo jego depozyt u niezależnego podmiotu z jasnymi warunkami zwolnienia.
4. Pracownik a kontraktor. Prawa majątkowe do programu stworzonego przez pracownika w ramach obowiązków przysługują pracodawcy, jeśli umowa nie stanowi inaczej (art. 74 ust. 3). Kontraktor B2B, freelancer i software house zachowują prawa, dopóki nie przeniosą ich umową pisemną.
5. Naruszenie licencji to naruszenie praw autorskich. TSUE w wyroku z 18 grudnia 2019 r. (C-666/18, IT Development) uznał, że modyfikacja kodu wbrew postanowieniom licencji jest naruszeniem praw własności intelektualnej w rozumieniu dyrektywy 2004/48/WE. Licencjodawca może więc korzystać z narzędzi ochrony praw autorskich, a nie tylko z roszczeń o naprawienie szkody z umowy.
W modelu SaaS licencja działa w dwie strony. Dostawca udziela klientowi licencji niewyłącznej na korzystanie z aplikacji, a klient udziela dostawcy licencji na treści, które wgrywa do systemu, w zakresie potrzebnym do świadczenia usługi.
TSUE w wyroku z 3 lipca 2012 r. (C-128/11, UsedSoft) uznał, że jeśli producent udostępnia kopię programu do pobrania i za jednorazową opłatą udziela na nią bezterminowej licencji, prawo do rozpowszechniania tej kopii się wyczerpuje, a nabywca może ją odsprzedać, pod warunkiem że usunie własną kopię. Zakaz odsprzedaży w takiej licencji może więc nie zadziałać. Model subskrypcyjny i SaaS nie mają tego ryzyka, bo klient nie nabywa kopii na stałe.
Licencje open source są licencjami niewyłącznymi z warunkami. Licencje permisywne (MIT, BSD, Apache 2.0) wymagają głównie zachowania informacji o autorach i treści licencji. Licencje typu copyleft (GPL, AGPL) wymagają udostępnienia kodu utworu zależnego na tej samej licencji, gdy go rozpowszechniasz, a przy AGPL także gdy udostępniasz program użytkownikom przez sieć.
Ustawa z 26 lipca 2024 r. (Dz.U. 2024 poz. 1254), obowiązująca od 20 września 2024 r., wdrożyła dyrektywę 2019/790 o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym. Dla umów licencyjnych najważniejsze są: ustawowa definicja licencji, godziwe wynagrodzenie twórcy, łagodniejsza klauzula bestsellerowa, obowiązek informacyjny, nowe zasady przy nierozpowszechnianiu utworu oraz zmiana terytorium domyślnego.
Wniosek praktyczny: umowy licencyjne z twórcami zawarte przed 20 września 2024 r. nie tracą ważności, ale warto sprawdzić, czy mechanizm wynagrodzenia i informowania twórców pasuje do nowych przepisów.
Opłaty licencyjne mają własne zasady podatkowe. Twórca rozliczający licencję poza działalnością gospodarczą stosuje 50% koszty uzyskania przychodu, płatność za licencję na rzecz podmiotu zagranicznego może wymagać pobrania podatku u źródła, a dochód z licencjonowania własnego oprogramowania może korzystać ze stawki 5% w IP Box.
Szczegóły rozliczenia ustal z księgowym oraz doradcą podatkowym. Umowa licencyjna powinna natomiast jasno rozdzielać wynagrodzenie za licencję od wynagrodzenia za inne świadczenia, np. wdrożenie, wsparcie albo hosting, bo od tego zależy kwalifikacja podatkowa.
Poniższy szkielet pokazuje kolejność i treść postanowień w umowie licencji niewyłącznej na utwór lub program. To punkt wyjścia do pracy. Każdą klauzulę trzeba dopasować do utworu, modelu biznesowego i strony, którą reprezentujesz.
1. § 1. Definicje. Utwór, materiały, kod źródłowy, użytkownik, podmiot powiązany.
2. § 2. Przedmiot umowy. „Licencjodawca udziela Licencjobiorcy licencji niewyłącznej na korzystanie z Utworu opisanego w Załączniku nr 1 na polach eksploatacji wymienionych w § 3, na terytorium całego świata, na czas określony w § 6.”
3. § 3. Pola eksploatacji. Zamknięta lista sposobów korzystania, dopasowana do biznesu, z osobnym punktem o trenowaniu modeli AI (dozwolone albo wyłączone).
4. § 4. Opracowania. „Licencjobiorca może wprowadzać zmiany w Utworze, łączyć go z innymi utworami i tłumaczyć go, a także korzystać z tak powstałych opracowań na polach eksploatacji z § 3.”
5. § 5. Sublicencja. „Licencjobiorca może udzielać sublicencji podmiotom powiązanym, swoim klientom oraz podwykonawcom, wyłącznie w zakresie niezbędnym do korzystania z produktów i usług Licencjobiorcy i nie szerszym niż zakres niniejszej licencji.”
6. § 6. Czas trwania i wypowiedzenie. Czas oznaczony z opcją przedłużenia albo czas nieoznaczony z umownym okresem wypowiedzenia, lista ważnych przyczyn wypowiedzenia ze skutkiem natychmiastowym i okres wygaszenia korzystania po zakończeniu umowy.
7. § 7. Wynagrodzenie. Kwota albo stawka, sposób rozliczenia, termin płatności, zapis, że wynagrodzenie obejmuje wszystkie pola eksploatacji i opracowania, a przy twórcy indywidualnym sposób przekazywania informacji z art. 47¹.
8. § 8. Wydanie materiałów. Forma, termin i sposób przekazania plików, kodu źródłowego, dokumentacji, ewentualny depozyt kodu.
9. § 9. Oświadczenia licencjodawcy. „Licencjodawca oświadcza, że przysługują mu autorskie prawa majątkowe do Utworu w zakresie niezbędnym do udzielenia licencji, a korzystanie z Utworu zgodnie z Umową nie narusza praw osób trzecich. Wykaz elementów udostępnianych na licencjach osób trzecich, w tym open source, stanowi Załącznik nr 2.”
10. § 10. Odpowiedzialność. Zwolnienie z roszczeń osób trzecich, obowiązek zawiadomienia i współpracy przy sporze, limit odpowiedzialności z wyłączeniem szkody wyrządzonej umyślnie.
11. § 11. Poufność. Zakres, czas trwania obowiązku po zakończeniu umowy.
12. § 12. Postanowienia końcowe. Forma zmian (przy licencji wyłącznej pisemna pod rygorem nieważności), prawo właściwe, sąd, załączniki.
Przy licencji wyłącznej w § 2 dochodzi zastrzeżenie wyłączności i, jeśli ma obowiązywać, zakaz korzystania przez licencjodawcę, a cała umowa musi być podpisana własnoręcznie albo kwalifikowanym podpisem elektronicznym.
W umowach licencyjnych, które trafiają do nas do weryfikacji, powtarza się ten sam zestaw błędów. Większość wynika z kopiowania wzoru, który nie pasuje do sposobu korzystania z utworu, albo z pomylenia licencji z przeniesieniem praw.
1. „Na wszystkich polach eksploatacji”. Ogólnik nie spełnia wymogu art. 41 ust. 2. Poprawka: lista pól odpowiadająca faktycznemu korzystaniu.
2. Licencja wyłączna podpisana skanem albo zwykłym podpisem elektronicznym. Ryzyko nieważności. Poprawka: podpis własnoręczny albo kwalifikowany.
3. „Przeniesienie praw” w mailu, na fakturze albo w regulaminie. Bez formy pisemnej to co najwyżej licencja (art. 53 i 65). Poprawka: osobna umowa pisemna.
4. Brak czasu trwania. Licencja wygasa po 5 latach. Poprawka: czas oznaczony albo nieoznaczony wpisany wprost.
5. Długa licencja traktowana jak pewna. Licencja na dziesięć lat po 5 latach podlega wypowiedzeniu. Poprawka: umowne zasady wypowiedzenia.
6. Brak terytorium przy biznesie międzynarodowym. Licencja obejmuje jedno państwo. Poprawka: „na całym świecie” albo lista rynków.
7. Brak prawa do sublicencji w SaaS i na platformie. Klienci i dostawcy infrastruktury korzystają bez podstawy. Poprawka: zamknięta lista sublicencjobiorców.
8. Brak zgody na opracowania. Każda modyfikacja wymaga kolejnej zgody. Poprawka: osobne postanowienie o opracowaniach.
9. Licencja od kontraktora na kluczowy kod zamiast przeniesienia. Obniża wycenę i wraca przy due diligence. Poprawka: umowa przeniesienia z licencją na komponenty bazowe wykonawcy.
10. Licencja wyłączna bez zakazu korzystania przez licencjodawcę. Licencjodawca może sam konkurować tym samym utworem. Poprawka: zakaz wpisany wprost.
Jeśli jesteś licencjobiorcą:
Jeśli jesteś licencjodawcą:
Koszt umowy licencyjnej zależy od przedmiotu (treści, oprogramowanie, znak towarowy), tego, czy licencja jest wyłączna, czy umowa obejmuje sublicencje, wydanie kodu i rozliczenia procentowe, oraz od tego, czy piszesz umowę od zera, czy weryfikujesz projekt kontrahenta.
Umowa licencyjna na oprogramowanie albo treści, dopasowana do Twojego modelu (licencja dla klientów SaaS, licencja od twórcy, licencja na komponenty wykonawcy): 1 099 zł netto.
To umowa, w której uprawniony z autorskich praw majątkowych upoważnia drugą stronę do korzystania z utworu na polach eksploatacji wymienionych w umowie, z określeniem zakresu, miejsca i czasu (art. 67 ust. 1 prawa autorskiego). Prawa zostają u licencjodawcy, licencjobiorca dostaje tylko upoważnienie.
Przy przeniesieniu nabywca staje się właścicielem praw, a umowa zawsze wymaga formy pisemnej. Przy licencji prawa zostają u licencjodawcy, licencja niewyłączna może być zawarta w każdej formie, a bez określenia czasu trwa 5 lat. Gdy umowa nie mówi wyraźnie o przeniesieniu, uważa się, że udzielono licencji.
Konieczne są: strony, oznaczenie utworu, upoważnienie do korzystania i pola eksploatacji wymienione wprost. Warto dodać wyłączność, czas, terytorium, wynagrodzenie, zasady sublicencji i opracowań, oświadczenia o prawach, odpowiedzialność oraz zasady wypowiedzenia, bo rozwiązania domyślne z ustawy rzadko pasują do biznesu.
Licencja niewyłączna nie wymaga szczególnej formy, może być zawarta nawet przez akceptację regulaminu. Licencja wyłączna wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 67 ust. 5), czyli podpisu własnoręcznego albo kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Licencje na patenty i znaki towarowe zawsze wymagają formy pisemnej.
Na 5 lat, na terytorium państwa, w którym licencjobiorca ma siedzibę albo miejsce zamieszkania (art. 66 ust. 1). Po tym okresie prawo z licencji wygasa automatycznie, bez wypowiedzenia.
Licencję na czas nieoznaczony wypowiada się z zachowaniem terminów umownych, a w ich braku na rok naprzód, na koniec roku kalendarzowego (art. 68 ust. 1). Licencja na ponad 5 lat po 5 latach staje się bezterminowa. Licencji terminowej do 5 lat nie wypowiesz bez podstawy w umowie.
To licencja, przy której licencjodawca nie udziela innym osobom licencji w tym samym zakresie. Wymaga formy pisemnej i daje licencjobiorcy roszczenia wobec naruszycieli. Nie zakazuje automatycznie korzystania z utworu samemu licencjodawcy, więc taki zakaz trzeba wpisać do umowy wprost.
Tylko wtedy, gdy umowa licencyjna na to pozwala (art. 67 ust. 3). Sublicencja nie może być szersza niż licencja, z której wynika, i wygasa najpóźniej razem z nią. W umowach SaaS i platform warto wymienić, komu wolno udzielać sublicencji.
Umowę można zawrzeć, ale według dominującego stanowiska materiał stworzony wyłącznie przez AI, bez twórczego wkładu człowieka, nie jest utworem. Umowa wiąże wtedy strony, lecz nie daje ochrony wobec osób trzecich. Warto opisać udział człowieka i warunki licencyjne narzędzia.
O autorze.
Łukasz Gębczyk, CEO i founder Lexable. Prawnik pracujący z founderami, spółkami SaaS, platformami i firmami e-commerce przy regulaminach, umowach B2B, dokumentach RODO i dokumentach korporacyjnych.
O Lexable.
Lexable to kancelaria prawna dla firm, które działają w internecie, a dla większych spółek zewnętrzny dział prawny do wynajęcia. Cena za dokument znana przed zleceniem, termin podany przed pracą, wycena w 60 minut w dni robocze.
Zastrzeżenie. Artykuł ma charakter informacyjny, nie zastępuje analizy konkretnej umowy i nie stanowi porady prawnej. Stan prawny na 4 listopada 2026 r.